poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Dwór cierni i róż - Sarah J. Maas

   Dzień dobry ;)
   W ostatnich dniach przeczytałem wspaniałą książkę wspaniałej autorki. Sarah J. Maas rządzi <3.



                    
                             Tytuł: Dwór cierni i róż
                       Autor: Sarah J. Maas
                       Liczba stron: 525
                       Liczba rozdziałów: 46
                       Wydawnictwo: Uroboros
                       Cykl: Dwór cierni i róż (tom 1)
                       Ogólna ocena: 9/10


                     




Opis

Autorka bestsellerowej serii "Szklany tron" powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia!
Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może powstać z połączenia baśni o Pięknej i Bestii oraz legend o czarodziejskich istotach?
Dziewiętnastoletnia Feyra jest łowczynią. Podczas srogiej zimy zapuszcza się w pobliże muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythianu, krainy zamieszkanej przez rasę obdarzonych magią śmiertelnie niebezpiecznych stworzeń, która przed wiekami panowała nad światem. Podczas polowania Feyra zabija ogromnego wilka. Wkrótce w drzwiach jej chaty staje pochodzący z wysokiego rodu Tamlin w postaci złowrogiej bestii, żądając zadośćuczynienia za ten czyn.
Feyra musi wybrać - albo zginie w nierównej walce, albo uda się razem z Tamlinem do Prythianu i spędzi tam resztę swoich dni. Pozornie dzieli ich wszystko - wiek, pochodzenie, ale przede wszystkim nienawiść, która przez wieki narosła między ich rasami. Jednak tak naprawdę są do siebie podobni o wiele bardziej, niż im się wydaje. Czy Feyra będzie w stanie pokonać swój strach i uprzedzenia

Opinia 

Osobiście uwielbiam Sarę J. Maas. Połykam jej książki jak żadne inne, również w tym przypadku nie było inaczej.
"Dwór cierni i róż" może na początku jest dość mało ciekawy, ale to co się zaczyna dziać po połowie książki, wszystko naprawia.
Naprawdę, ta powieść jest tak cudowna, że nie wyobrażam sobie czekania, aż trzecia część wyjdzie w Polsce. Wiem, że drugą część pochłonę równie szybko.
Główna bohaterka Feyra, nie denerwowała mnie, a nawet z czasem ją polubiłem. Niepozorna dziewczyna, która musi znaleźć w sobie siłę, aby zawalczyć o miłość. Niby standardowa, ale nie do końca.
Bardzo podoba mi się Prythian, świat, który stworzyła autorka i wszystkie żyjące w nim stworzenia.
Tamlin jakoś mnie nie porwał, najbardziej lubiłem sceny z Rhysem.
Na zakończenie powiem, że zdecydowanie jest to jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałem w 2017 r.
Bardzo polecam!


Ocena

9/10

2 komentarze:

  1. Skoro ACOTAR jest najlepszy to poczekaj aż przeczytasz Dwór Mgły i Furii to dopiero petarda :)
    Pozdrawiam :)

    http://ksiazkaibestia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z poprzedniczką :) Druga część jest jeszcze lepsza :) Jestem zakochana w Dworach <3

    Pozdrawiam,
    Natalia

    OdpowiedzUsuń